Jak głosować w referendum? Udogodnienia dla niepełnosprawnych

6 września 2015 r. odpowiemy na pytania w ogólnokrajowym referendum. Przypominamy o uprawnieniach przysługujących osobom z niepełnosprawnością, a także o terminach, których trzeba pilnować, by z tych udogodnień skorzystać. Pytania referendalne będą brzmiały: „Czy jest Pani/Pan za wprowadzeniem jednomandatowych okręgów wyborczych w wyborach do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej?” „Czy jest Pani/Pan za utrzymaniem dotychczasowego sposobu finansowania…

Ubóstwo, czyli budżety domowe osób z niepełnosprawnościami według GUS

Poniżej przeciętnej krajowej (o ponad 15 proc.) kształtował się średni miesięczny dochód w rodzinach z osobą z niepełnosprawnością w 2014 r. – podaje Główny Urząd Statystyczny. Wydatki gospodarstw domowych, w których jest osoba z niepełnosprawnością były niższe o 15 proc. od przeciętnych wydatków innych domostw. Co ciekawe, wśród grupy emerytów i rencistów odnotowano największą tendencję…

95. rocznica obrony Płocka przed bolszewikami

Modlitwa za obrońców Płocka sprzed 95 lat, poległych w czasie wojny polsko-bolszewickiej, za ofiary obu wojen światowych oraz o pokój na świecie – była głównym punktem uroczystości rocznicowych, które odbyły się 18 sierpnia na Cmentarzu Garnizonowym w Płocku. Modlitwę poprowadził ks. kan. Stefan Cegłowski, kapelan kombatantów i proboszcz parafii katedralnej w Płocku. W uroczystości uczestniczyły…

Sierpniowe pożegnanie Hanny Gorazd

Relacja Stowarzyszenia Sieć Solidarności W podkrakowskich Bibicach w gminie Zielonki, pożegnaliśmy 17 sierpnia śp. Hannę Gorazd-Zawiślak (ur. 26.03.1932, zm. 13.08.2015), dziennikarkę, redaktorkę Glosy Nowej Huty, w tym kolumny Solidarności oraz Biuletynu Informacyjnego Hutników, członka „Solidarności” od pierwszych dni, czynną uczestniczkę strajków w latach ’80 w b. Hucie im. Lenina, internowaną, żonę Władysława Zawiślaka. Za swoją…

Dezerterzy na Ukrainie

Prawie 27 tys. Ukraińców uchyliło się od służby wojskowej, a plany mobilizacyjne zrealizowano zaledwie w 60% – podaje GW.

To czemu w takiej sytuacji polscy zwolennicy Poroszenki i banderowców zamiast wysiadywać w warszawskich czy krakowskich kawiarniach nie chwycą za broń, aby bić się na Wschodzie. Czyżby i oni nie mieli odwagi?

Czeczeni