Ulica „Wypędzonych z Kresów” zamiast „Bohaterów Majdanu”

Pozbawienie swych domów – uhonorowani ulicą? W polskiej pamięci historycznej – także tej wyrażanej w przestrzeni publicznej, przez obecność pomników, tablic upamiętniających i w patronatach ulic – wciąż mamy do czynienia z bolesną, niczym nieuzasadnioną wyrwą. Mgła niepamięci i niezrozumienia ukrywa dramat ok. 1,8 miliona Polaków wypędzonych z Kresów Wschodnich Rzeczypospolitej w ostatnim okresie II…

Szlakiem Wołyńskich Krzyży – Huta Mydzka

Wokół Huty Stepańskiej z Januszem Horoszkiewiczem Huta Mydzka – droga, gm. Stydyń Wielki Krzyż postawiony przy drodze z Mydzka do Osowy w zamyśle upamiętnia trzy miejscowości: Hutę Mydzką, Mutwicę i Podsielecze. Ta ziemia spływała krwią, przez tą ziemię przechodziły armie sowieckie i niemieckie, droga przechodząca koło krzyża wiodła te armie w kierunkach wschodu i zachodu.…

Kolejny przykład gloryfikacji UPA w Polsce. Co na to władze?

List od Czytelnika

Przesyłam w załącznikach skan jednej z map niedawno wydanego „Atlasu Rowerowego” („Green Velo”). Proszę zwrócić uwagę na podpis „Pomnik poświęcony bohaterom UPA” w Hruszowicach” oraz podpis „Liczna mniejszość ukraińska” w Kalnikowie. W kolejnych załącznikach okładka Atlasu (załącznik 2), strona tytułowa (zał. 3), wydawca (zał.4).
Pozostawiam bez komentarza.

załącznik 1 załącznik 2 załącznik 3 załącznik 4

Poświęcenie pomników „Zapory” i „Lalka” w Krakowie

Zapraszam do obejrzenia zdjęć z tej części obchodów, które odbywały się 28 lutego 2016 roku w Krakowie. Po mszy św. w Kościele Mariackim uczestnicy przeszli w Marszu Pamięci ulicami Krakowa do Parku Jordana. Tam odbyła się uroczystość odsłonięcia kolejnych dwu pomników „Żołnierzy Wyklętych” – Hieronima Dekutowskiego „Zapory” i Józefa Franczaka „Lalek”. Stanisław Dudek Zobacz fotoreportaż…

Horoszkiewicz: Rozwiązanie sprawy dla TW Bolka

Bardzo ciekawa refleksja Janusza Horoszkiewicza   W Chołoniewiczach była kaplica, służyła za kościół parafialny. Tu stała. Banderowcy spalili wszystkie okoliczne miejscowości należące do parafii, kaplicy jednak nie ruszyli. Stała otwarta, pozostawiona na rozkradzenie i zniszczenie. Komuniści nie mogąc doczekać się dewastacji, nakazali rozbiórkę. Okoliczni Ukraińcy, aby ratować wyposażenie zabierali w sekrecie co mogli do domów.…