Wyszukaj w serwisie:
Pazdziernik 2021
Pn Wt Sr Cz Pi So Nd
123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031
 
2015-01-25
Grzegorz Braun kandydatem w wyborach prezydenckich
Kolejna zaskakująca informacja. A miała to być niemrawa kampania...
 
2015-01-25
Zaognia się podział między Polakami ws. Wschodu
Kolejny ciekawy tekst Aleksandra Szychta, historyka i publicysty z Warszawy, zajmującego się od...

O mnie
Zapraszam
Blog
Moje artykuły
Moje publikacje
Moja poezja
Życie nielegalne
Wywiady
TV, filmy i video
Kościół Ormiański
Fundacja im. Brata Alberta
Kresy Wschodnie
   Uroczystości kresowe 2008 - 2009
   Uroczystości kresowe 2009
   Uroczystości kresowe w 2011
   Artykuły i bieżące informacje
   Monasterzyska i Korościatyn
   Polecane strony internetowe
   Polecane książki o Kresach
   Polecane filmy o Kresach
   Akcja Wisła
Ludobójstwo
Solidarność
Galerie
Odeszli do Pana
Linki
Home

Kresy Wschodnie / Artykuły i bieżące informacje
Obchody Wszystkich Świętych i Dnia Zadusznego na Kresach   11-11-2014, 11:14
 

Białoruś

Z udziałem biskupów i nuncjusza apostolskiego obchodzono na Białorusi uroczystość Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny. Między innymi w katedrze mińskiej Mszy św. przewodniczył a następnie poprowadził procesję pokutną metropolita mińsko-mohylowski, abp Tadeusz Kondrusiewicz, a nuncjusz, abp Claudio Gugerotti, złożył wieniec w miejscach pochówku ofiar komunistycznych w Kuropatach i Trościańcu – dzielnicy Mińska oraz modlił się za spoczywających tam zmarłych.

Przed rozpoczęciem wieczornej Mszy św. w stołecznej katedrze 1 listopada do stojącego przed ołtarzem paschału, przepasanego czarną tkaniną, podchodzili ludzie z zapalonymi zniczami, modląc się przez chwilę w milczeniu i tworząc swego rodzaju płonący czerwony dywan. W kazaniu podczas Eucharystii abp Kondrusiewicz przypomniał, że „Bóg stworzył człowieka nie do śmierci, ale do życia, które nie kończy się z chwilą śmierci, lecz tylko się zmienia”. Zwrócił uwagę, że wprawdzie w chwili pogrzebu obiecaliśmy zmarłym, że nigdy o nich nie zapomnimy, to jednak życie ze swymi kłopotami i codzienną krzątaniną świadczy o czymś innym. Ale dziś Kościół wzywa nas do przypomnienia sobie o nich, zwłaszcza o rodzicach, dziadkach i innych najbliższych. Po Mszy odbyła się procesja do pięciu stacji, a przy każdej z nich modlono się w innej intencji: za zmarłych rodziców, za tych nauczycieli i wychowawców, którzy pojawiali się na drodze każdego człowieka niczym drogowskazy, prowadzące do wyzwalającej prawdy oraz za zmarłych Białorusinów i innych ludzi na świecie, szczególnie za tych, którzy zginęli niesprawiedliwie i okrutnie w latach okupacji niemieckiej i komunistycznej, za zamordowanych w Trościańcu, Kuropatach i w innych miejscach. Na zakończenie metropolita mińsko-mohylowski przywołał słowa starożytnego poety: „Nie cały umrę”, podkreślając ponownie, że każdy ma duszę, którą dostał na wieczność i dlatego nie przeminie całkowicie i nie zgaśnie.

Nuncjusz apostolski na Białorusi abp Claudio Gugerotti odwiedził 1 listopada kompleks memoriałowy „Trościaniec” na przedmieściach stolicy i uroczysko Kuropaty, gdzie spoczywają tysiące ofiar represji komunistycznych. W imieniu Kościoła katolickiego złożył tam kwiaty, zapalił znicze i modlił się o wieczny spokój dusz pomordowanych, prosząc jednocześnie Boga, aby nigdy więcej przemoc i gwałt nie zniszczyły ludzkich serc oraz o pokój dla Białorusi, całego tego regionu i świata.

W Grodnie w uroczystość Wszystkich Świętych wieczornej Mszy św. w szczelnie wypełnionej katedrze pw. św. Franciszka Ksawerego przewodniczył biskup pomocniczy diecezji grodzieńskiej Józef Staniewski. Nawiązując do nazwy tego dnia i do czytań mszalnych, powiedział: „Wśród nas są święci. Nie spoglądajcie tylko na ołtarz, bo ludzie święci są także pośród was. Powinniśmy robić wszystko, co w naszej mocy, aby żyjąc na ziemi, upodabniać się do Jezusa Chrystusa. Trzeba, aby nasze ubrania zostały wybielone we krwi Baranka”. - Do świętości wezwany jest każdy przez sam fakt przynależności do Kościoła, dzięki sakramentowi chrztu – mówił dalej biskup. Dodał, że „nigdy nie powinno dziwić to, że na ziemi naprawdę jesteśmy tylko pielgrzymami, zdążającymi przez życie ziemskie do końcowej mety”. Po Mszy duchowieństwo i wierni wzięli udział w procesji żałobnej, podczas której modlono się za wszystkich zmarłych z różnych środowisk.

kg (KAI/catholic.by) / Mińsk/Grodno

 

Lwów 

Cmentarz jest najpiękniejszą katedrą, w której uczymy się przemijalności życia, miłości do Ojczyzny, miłości do drugiego człowieka aż do oddania za niego swojego życia. Przypomniał o tym metropolita lwowski abp Mieczysław Mokrzycki przed rozpoczęciem Mszy św. na Cmentarzu Orląt Lwowskich w uroczystość Wszystkich Świętych. 

„Jak co roku gromadzimy się w miejscu drogim sercu każdego Polaka. Chcemy tutaj modlić się i dziękować za tych wszystkich, którzy oddali życie, abyśmy byli wolni i mogli swoim życiem świadczyć o miłości Chrystusa, o tych największych wartościach, do których należy dobro drugiego człowieka” – zaznaczył metropolita. Później w homilii powiedział: „W takim dniu jak dzisiejszy musimy zadać sobie pytanie: kim są święci i po co oni są? Czemu służy kult świętych w Kościele?”. Wyjaśnił, że „pytania te są jak najbardziej uzasadnione zwłaszcza w sytuacji współczesnego świata, w sytuacji dzisiejszej Ukrainy, kiedy wielu odrzuciło dobro, wiarę, miłość, poświęcenie a nawet samego Boga”. Dodał, że „pytania te mają szczególną wymowę dzisiaj, gdy po skończonej Mszy św. pójdziemy w procesji żałobnej alejami tego cmentarza i spoglądać będziemy również na groby poległych na wojnie na wschodzie Ukrainy, której świadkami jesteśmy my wszyscy”. „Ta wojna ciągle trwa, znacząc kolejne dni nowymi ofiarami. Te groby znajdują się niedaleko od miejsca, w którym sprawujemy Eucharystię a ich świeżość niech pobudzi nas do refleksji, widząc, jak kruche jest ludzkie życie i jak zagadkowa jest nasza przyszłość, abyśmy nie zaniedbali i nie zgubili drogi ku świętości” – wskazał kaznodzieja.

Po zakończeniu liturgii do procesji rzymskokatolickiej dołączyła grupa duchownych i świeckich z Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego oraz inteligencji miasta Lwowa. Razem odmówili modlitwy na Cmentarzu Orląt i na memoriale Ukraińskiej Armii Galicyjskiej, a po zakończeniu procesji żałobnej pomodlili się przy grobach ofiar Majdanu i wojny na wschodzie Ukrainy. W tym dniu cały Cmentarz Łyczakowski rozbłysł światełkami. Wolontariusze ze Lwowa i z Polski roznieśli i zapalili na grobach ponad 40 tysięcy zniczy. Akcja ta odbywa się co roku od 2004 r. przy wsparciu Konsulatu Generalnego RP we Lwowie, polskich organizacji tego miasta i wielu dobroczyńców z Polski.

2 listopada, w Dniu Zadusznym, na innym cmentarzu miejskim – Janowskim w intencji wszystkich zmarłych tradycyjnie została odprawiona Msza św.

kcz (KAI Lwów) / Lwów

 
powrót do listy wpisów

Ks. Tadeusz
Isakowicz-Zaleski
Studio64 effata
Prawa autorskie do umieszczonych tekstĂłw | Kontakt
Jesteś 15205261 gościem na mojej stronie od godz. 12.00 dnia 01.06.2007
Strona używa plików cookies - wyłączenie obsługi jest możliwe w Państwa przeglądarce