Wyszukaj w serwisie:
Styczeń 2023
Pn Wt Sr Cz Pi So Nd
1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031
 
2015-01-25
Grzegorz Braun kandydatem w wyborach prezydenckich
Kolejna zaskakująca informacja. A miała to być niemrawa kampania...
 
2015-01-25
Zaognia się podział między Polakami ws. Wschodu
Kolejny ciekawy tekst Aleksandra Szychta, historyka i publicysty z Warszawy, zajmującego się od...

O mnie
Zapraszam
Blog
Moje artykuły
Moje publikacje
Moja poezja
Życie nielegalne
Wywiady
TV, filmy i video
Kościół Ormiański
Fundacja im. Brata Alberta
Kresy Wschodnie
Ludobójstwo
Solidarność
Galerie
Odeszli do Pana
Linki
Home

Blog
Kresowianie w Kędzierzynie-Kożlu   2012-06-04
 

Przeczytaj relację z sobotnich uroczystości oraz zobacz fotoreportaż.

IX Wojewódzki Dzień Kultury Kresowej w Koźlu

Nowa trybuna opolska, 4 czerwca 2012,  Autor: Katarzyna Kosiec

Na dzisiejszą uroczystość przyjechało ponad 50 delegacji z całej Polski, a w konferencji historyczno - naukowej, która miała miejsce w Miejskim Ośrodku Kultury przy ul. Skarbowej, brali udział znani historycy i wielu młodych ludzi, którzy co roku niosą w pochodzie sztandary. 

W uroczystym pochodzie przez miasto po mszy świętej wzięło udział 14 pocztów sztandarowych. Prowadziła go orkiestra dęta "Azoty" ze Stowarzyszenia Muzyczno-Kulturalnego w Bierawie. (fot. Katarzyna Kosiec)

- W Kędzierzynie-Koźlu znalazły schronienie osoby wypędzone po 1945 roku ze swoich rodzinnych stron. Tu panuje przyjazna kresowemu środowisku atmosfera - mówił ksiądz Tadeusz Isakowicz Zaleski. - Przykładem na to są coroczne uroczystości upamiętniające Polaków pomordowanych na Wschodzie, które rozpoczynają się mszą i przemarszem pocztów sztandarowych przez miasto. Bierze w nich udział młodzież, a to ogromnie cieszy, bo to im trzeba przekazać wiedzę - podkreślał Isakowicz-Zaleski.

Kinga Błaszczak jest członkiem zarządu Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo Wschodnich w Kędzierzynie-Koźlu. Od miesiąca przyjmuje nowe osoby do filii działającej w Pawłowiczkach.

- Młodzi ludzie przychodzą, pytają, dzwonią - mówiła Błaszczak. - Po naszym pierwszym spotkaniu, które odbyło się z początkiem kwietnia, zapisało się już 14 osób, w tym 5 bez korzeni kresowych. Kolejną filię chcemy otworzyć w Gościęcinie, bo stamtąd mamy kolejne sygnały od zainteresowanych.

- W ostatnim czasie prawie 300 tys. osób przyznaje się do korzeni kresowych na Opolszczyźnie - mówił Janusz Wójcik, przedstawiciel marszałka województwa.

Wiele osób podkreśla, że dużą zasługę ma w tym kędzierzyńsko-kozielskie Towarzystwo Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich.

Dzień Kultury Kresowej odbył się pod patronatem Wojewody Opolskiego.

Uroczystości rozpoczęły sie od mszy św. koncelebrowanej ku czci ofiar ludobójstwa dokonanego przez UPA.

Wśród licznych pocztów sztandarowych wyróżniały się poczty wystawione przez poszczególne szkoły.

W czasie sesji naukowej, która odbyła się Domu Kultury ....

.... otrzymałem odznaczenie kresowe.

Dyplom do Krzyża Pamięci.

Występ chóru kresowego.

 .

Tego samego dnia popołudniu odbyło się moje spotkanie autorskie w Domu Kultury w Głubczycach.

Stanisław Wodyński, autor zdjęć - pierwszy z lewej.

IX Dni Kultury Kresowej w Kędzierzynie Koźlu.

 

            W sobotę 2 czerwca 2012r, w Kędzierzynie Koźlu odbył się Wojewódzki, IX Dzień Kultury Kresowej. Dzień ten obchodzony był już tradycyjnie  pod patronatem Wojewody Opolskiego, Pana Ryszarda Wilczyńskiego. Patronat Pana Wojewody, czyni tą uroczystość szczególnie ważną, podniosłą i zaszczytną dla środowiska kresowego. Jednocześnie w tym też dniu przypadło XXIII lecie istnienia  niezwykle prężnej działalności Towarzystwa Miłośników Lwowa  i Kresów Południowo Wschodnich Oddział w Kędzierzynie Koźlu.

Dzień Kultury Kresowej odbywał się pod hasłami :

POLSCE I UKRAINIE -  PRZYJAŹŃ I ZGODA  

OUN, UPA  i SS GALIZIEN - HAŃBA I POTĘPIENIE.  

ŻEBY PRAWDA BYŁA PRAWDĄ 

OFIAROM PAMIĘĆ I CZEŚĆ

            Uroczystości rozpoczęły się od mszy św. koncelebrowanej przez Ks. Tadeusza Isakowicza Zaleskiego, w kościele pw . Św. Zygmunta i Św. Jadwigi Śląskiej,  w Kędzierzynie Koźlu. Wszyscy zebrani na liturgii modlili się w intencji Polaków pomordowanych na Kresach Wschodnich II RP.  Rozpoczynając koncelebrę, ks. Proboszcz Alfons Schubert, nawiązując do cierpienia naszych rodaków na Kresach zadanych przez zbrodniarzy z ukraińskich organizacji nacjonalistycznych, w kilku słowach zaapelował, aby już nigdy człowiek, nie był dla drugiego człowieka wilkiem. Zaś ludzie patrzyli na siebie tak, jak Chrystus – oczami miłości, dobroci i szacunku. 

            Podczas wygłoszonej homilii ks. T. Isakowicz - Zaleski zwrócił uwagę, że   Dzień Kultury Kresowej, przypada wśród ważnych świąt w Kościele Katolickim. Wyraził on także wielkie uznanie dla radnych województwa Opolskiego za pierwszą, tak ważną uchwałę ustanawiającą dzień 11 lipca w woj. Opolskim, Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej. Świadczy to o szczerym patriotyźmie i odwadze, w czasach absolutnie niepoprawnej i poniżającej nas wszystkich oraz męczenników Kresów - poprawności politycznej. Ponadto ks. Isakowicz-Zaleski wyraził ubolewanie w związku, z okolicznościami, które będą towarzyszyć zawodom sportowym EURO 2012. Przyjeżdżający na Ukrainę Zachodnią kibice zobaczą pomniki zbrodniarzy, katów narodu Polskiego: Bandery, Szuchewycza i innych. Natomiast, nie będzie im dane zobaczyć symbolów pamięci  o prawdzie i cierpienia na Kresach.

            Podczas mszy św. delegacja Oddziału TMLiKPW w Kędzierzynie Koźlu z Prezesem p. Witoldem Listowskim, wręczyła kwiaty i przekazała życzenia dla ks. proboszcza Alfonsa Schuberta, w związku z jego przejściem na emeryturę, i pożegnaniem z parafią, w której posługiwał przez minione 22 lata. Pan Witold Listowski wyraził podziękowanie księdzu proboszczowi za jego przychylność dla spraw Kresowych.

           Po mszy św. nastąpił przemarsz uczestników już z kompanią honorową i orkiestrą oraz pocztami sztandarowymi, ulicami zabytkowego Koźla. Wśród licznych, kilkunastu pocztów, nie zabrakło delegacji Oddziałów TMLiKPW z kraju, organizacji Kresowych, Światowego Związku Żołnierzy AK, wojska, Policji, straży pożarnej, szkół różnych szczebli i wielu innych. Pochód dotarł pod tablicę ku czci Polaków pomordowanych przez UPA, znajdującej się na frontonie budynku gimnazjum im. "Orląt Lwowskich" w Kędzierzynie Koźlu.

Uroczystość pod tablicą poprowadził Prezes Kędzierzyńskiego Oddziału TMLiKPW   Pan Witold Listowski. Poprosił on o wystąpienia zaproszonych przedstawicieli władz i organów różnych szczebli. Pod tablicą zabrali głos:  Wicewojewoda  Opolski p. Antoni Jastrzembski, Prezydent m. Kędzierzyn Koźle p. Tomasz Wantuła, V-ce Starosta p. Gabriela Tomik, poseł na Sejm RP p. Brygida Kolenda- Łabuś  oraz ks. T. Isakowicz-Zaleski. Prezes Witold Listowski odczytał przesłanie posła Patryka Jakiego. Tą część uroczystości zakończył apel poległych i salwa honorowa we wzorowym wykonaniu kompanii wojskowej. W tym miejscu należy podkreślić, że udział wojska w uroczystościach związanych z upamiętnianiem męczeństwa rodaków na Kresach, nadaje tym obchodom pełnego wymiaru i szczególnej rangi. Nawiązuje do honoru Polskiego Żołnierza, który walczył o wolność ojczyzny. Także o wolność naszych Polskich Kresów, w tym z bandami tzw. niby armii UPA. Następnie zaproszone delegacje złożyły wieńce i wiązanki kwiatów pod tablicą pamiątkową, symbolem pamięci męczeństwa rodaków na Polskich Kresach Wschodnich. Odegrano i odśpiewano Hymn Państwowy oraz Rotę.

Prezes p. Witold Listowski wyraził uznanie i wielkie podziękowanie dla przybyłych na obchody Dnia Kultury Kresowej oraz zaprosił wszystkich zebranych na kolejną część uroczystości, do Miejskiego Ośrodka Kultury w Kędzierzynie Koźlu na konferencję naukowo historyczną. Konferencja rozpoczęła się od występu chóru  Kędzierzyńskiego Oddziału TMLiKPW -  „Echo Kresów”, który zaśpiewał hymn Sybiraków.   

Podczas konferencji odznaczono osoby za zasługi na rzecz propagowania kultury Kresowej oraz w związku ze zbliżającą się 70-tą rocznicą apogeum zbrodni na polskim narodzie. Pan Witold Listowski w kolejności poprosił do odznaczenia Krzyżem Pamięci Ofiar Banderowskiego Ludobójstwa : Przewodniczącego Sejmiku Województwa Opolskiego p. Bogusława Wierdaka,             Ks. Tadeusza Isakowicza  Zaleskiego, dr Lucynę Kulińską, ks. prof. dr hab.  Józefa Krętosza, Prezydenta m.Kędzierzyn Koźle p. Tomasza Wantułę, Wicewojewodę Opolskiego p. Antoniego Jastrzembskiego, V-ce Prezydenta Miasta p. Ewę Dudzińską, ppłk, pilota-pisarza Stanisława Jastrzębskiego, żołnierza AK i samoobrony p. Mieczysława Habudę (członek TMLiKPW O/KK). Krzyżem Czynu Zbrojnego Polskiej Samoobrony udekorowano członków TMLiKPW O/KK: Helenę Dudek, Irenę Marć, Alicję Nocoń, Henrykę Silwanowicz, Halinę Sozańską,  Elżbietę Szik oraz odznaczono Złotym Krzyżem Obrońców Kresów Wschodnich wraz z dyplomem Kresowego czynu zbrojnego p. Zdzisława Kuhla. Warto dodać, że przyznawaniu odznaczeń towarzyszyły szczere brawa zebranych oraz nieukrywane, pozytywne emocje odznaczanych osób. Szczególne wzruszenie okazał Prezydent m. Kędzierzyn Koźle, Pan Tomasz Wantuła, co świadczy o wielkim szacunku Pana Prezydenta Miasta dla spraw Kresowych i poczuciu autentycznego patriotyzmu. Prezes Światowego Związku Kresowian, Jan Skalski podziękował p. Witoldowi Listowskiemu za działalność w kultywowaniu pamięci o Kresach.

Pierwszym prelegentem i prowadzącą konferencję była dr Lucyna Kulińska. Wykład poświęciła fałszowaniu historii i błędom, jakie zostały popełnione przez dziesięciolecia, a które przyniosły wielkie straty w naszej świadomości, i poczuciu własnej wartości zarówno jako jednostki, jak i całego narodu. Nasze elity polityczne działały na rzecz wyrugowania tego, co było nie prawomyślne, ale zgodne z ideologią komunizmu. Cenzura była wszędzie. Dziesięciolecia takich działań przyniosły ogromne straty w świadomości wielu pokoleń. Sami „Polacy” uderzali w to, co nasze narodowe, Polskie.  Zaś teraz zajmują wysokie stanowiska i nadal mają wpływ na losy kraju i narodu. Poprawność polityczna sprawia, że działamy wbrew zdrowemu rozsądkowi, racjonalności a nawet wbrew prawdzie. W tym wszystkim ogromną rolę ma Polska szkoła, która tak często lansowała wolność, europejskość w oderwaniu od własnych korzeni oraz potrzebę bycia obywatelem świata. Zabijano w młodzieży wartości i tradycje. Niestety na naszą zgubę, skutecznie.  To sprawiło, że młodzież wstydzi się swojej ojczyzny i swojej historii. Działania wrogów Polski przyniosły zamierzony cel. Pani dr L. Kulińska zaapelowała do nauczycieli o podsuwanie młodzieży rzetelnych i zgodnych z polskimi interesami informacji. Wszystko po to, aby młodzież znała swoją wartość i wykształciła w sobie poczucie odpowiedzialności za ojczyznę.

Pani dr L. Kulińska  podkreśliła, że nadal brak jest polityki historycznej. Przeciwnie jest ona zakłamana lub tak zniekształcona, aby oderwać naród od tradycji i swoich, w bardzo wielu przypadkach, kresowych korzeni.  Jednym z przykładów takiej polityki, jest brak informacji w podręcznikach szkolnych o prawdzie Kresów i tym czym były dla Polski przez stulecia. Ponadto w taką politykę wpisują się haniebne fakty zezwalania przez władze na upamiętnianie zbrodniarzy z UPA w Polsce. Miejsc takich w naszym kraju jest ok. 200.  W tym miejscu nasuwa się proste pytanie, dlaczego nie zezwala się na upamiętnianie hitlerowskich zbrodniarzy?  Wszak jedni i drudzy mordowali nas z niespotykanym w dziejach okrucieństwem, aby zniszczyć cały nasz naród. Jedni i drudzy byli bezwzględnymi ludobójcami.

Taka służalcza polityka sprawia, że strona Ukraińska nadal czuje się bezkarna. Jednak ze wszech miar Ukraińcy powinni zadośćuczynić Polakom za krew sióstr i braci, morderstwa naszych dzieci, cierpienia i okaleczenia które trwają do dziś. O nich wszystkich jednak władze się nie upomną. Władze milczą. Kończąc wykład p. L. Kulińska wezwała , abyśmy byli zdyscyplinowani w działaniach na rzecz prawdy i walki  o naszą tożsamość i tradycje.

Kolejnym mówcą był ks. prof. dr hab. Józef Krętosz. Ksiądz profesor przypomniał  o utworzeniu przez Jana Pawła II struktur kościoła katolickiego i grekokatolickiego obok istniejącego kościoła prawosławnego na terenach  dzisiejszej Ukrainy. Decyzje papieża były krytykowane przez środowiska nacjonalistyczne, które bardzo się temu sprzeciwiały. Nadal istnieje sprzeciw wobec aktów pojednania z udziałem papieża Benedykta XVI. Ksiądz J. Krętosz mówił    o potrzebie pojednania tych, którzy są skazani na życie obok siebie. Stwierdził, że jest to nadal bardzo trudne. Wrogość  partii „Swoboda” pogłębia przepaść i dążenia do ujawniania prawdy w relacjach między naszymi państwami. Dodał, że na przestrzeni dziejów, problem pojednania istniał w większym lub mniejszym stopniu. Jednak bardzo naturalną i oczywistą, jest potrzeba autentycznego pojednania między stroną Polską a Ukraińską. Podsumował, że największa ilość śmierci księży obrządku łacińskiego w metropolii Lwowskiej w latach 1939-1945, nastąpiła z rąk Ukraińskich - 56%.

Następnie  dr L. Kulińska zaprosiła do wykładu ks. T. Isakowicza- Zaleskiego. Już na wstępie, ks. T .Zaleski  stwierdził, że sprawy Kresów, nie są tylko sprawami przeszłości, ale także przyszłości. Banderyzm dotyczył tylko części narodu, tej bardzo niewielkiej części ówczesnych Kresów. Większość Ukraińców jest banderyzmowi przeciwna. Tak, jak przeciwna jest Banderze, Wschodnia Ukraina. Podobnie rzecz się miała do byłego prezydenta W. Juszczenki, który oparł się na nacjonalistach. Swoją prezydenturę rozpoczął od gloryfikacji zbrodniarzy UPA, by w końcu odejść w niesławie, i wielkim zawiedzeniu swojego narodu.

Nawiasem mówiąc, to cząstka sprawiedliwości dziejowej dla kogoś, kto tak bardzo poniżył naród Polski, męczenników Kresów i tych sprawiedliwych Ukraińców, którzy nam pomagali w czasach barbarzyńskiego, nacjonalistycznego piekła. Naszych władz, to jednak nie interesowało i uważali Juszczenkę za przyjaciela. Honorowali go i nadawali zaszczytne tytuły  Czy to jest normalne? Sami siebie poniżamy i nie ma w nas prawdy, stwierdzić wypada w poczuciu odpowiedzialności za Polskę. Innym, jakże złym wzorcem był Jerzy Giedroyć.

Na jego ideologii oparły się niektóre kręgi władzy, zaś cześć polityków nadal jej hołdują  pomimo, że wywodzą się ze środowisk solidarnościowych. Należy zaznaczyć, że ideologia ta, przyniosła sprawom prawdy historycznej  o Kresach  wielkie straty, i moralne upokorzenie. Bowiem Giedroyć wszystko podsumował krótko – aby zapomnieć. Dalej ks .Zaleski poinformował, że poza PSL , nie ma partii, która przyjmuje prawdę o Kresach. Ważne, by samorządy działały na rzecz upamiętniania cierpienia Kresów, bo jak na razie,  na władze nie ma co liczyć.

Również działania społeczne są bardzo ważne. Sprawiły one, że w 2008r, nie doszło do tzw. rajdu Bandery przez Polskę. Innym przykładem był Sachryń. Dzięki środowiskom Kresowym, nie doszło do kolejnej próby przekłamań historycznych. Na Ukrainie, kręgi nacjonalistyczne i nie tylko, działają w kierunku wyniesienia na ołtarze byłego arcybiskupa Lwowskiego Andrzeja Szeptyckiego i Józefa Slipyja. Wiemy dobrze kim oni byli. To kolaboranci hitlerowscy którzy zdradzili swoje kapłańskie, najwyższe wartości w tym  prawdę i miłość do drugiego człowieka.  Ksiądz Isakowicz Zaleski dodał, że od wielu lat, jest rażący brak symetrii w prawach Ukraińców w Polsce, i Polaków na Ukrainie. To smutna i bolesna rzeczywistość.

Wspomniał również o planowanym EURO w naszych krajach. Zawody sportowe są, co do zasady dobre, gdyż zbliżają i rozwijają narody. Jednak należy powiedzieć, że na Ukrainie łamane są prawa człowieka. We Lwowie turyści i kibice zobaczą oznaki nacjonalistów: flagi, pomniki, hasła i inne. Temat nienawiści do innych narodów wypłynie podczas tych mistrzostw. Nasze władze udają, że nic złego się nie dzieje – milczą. W niedługim jednak czasie ujawni się na cały świat, prawdziwe oblicze neobanderowców.  Na zakończenie ksiądz Isakowicz Zaleski zaapelował o młodych, aby przejęli działalność na rzecz prawdy o Kresach, i godnie ją kontynuowały.

Następny wykład wygłosiła p. Magdalena Kazik. Poświęciła go rodzinom Polsko Ukraińskim w czasie II wojny światowej i różnych obyczajach związanych z wyznawaną religią. Ponadto poinformowała o wielu przypadkach nakazów zabijania swoich członków rodziny, według określonych i konsekwentnie realizowanych zależności. Zdarzały się jednak przypadki darowania życia. Choć śmierć najbliższych z rąk najbliższych, w rodzinach mieszanych zdarzała się bardzo często. Swój referat dotyczący ludobójstwa Polaków w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej oraz prawdy o Sahryniu przesłał dr Leon Popek z Lublina. Również dr Zdzisław Konieczny z Przemyśla przysłał swój referat dotyczący przeprowadzenia operacji "Wisła" w 1947 roku i przyczynach przeprowadzenia tej operacji. Wszystkie referaty zostaną wydrukowane w czwartym tomie serii Ludobójstwo OUN-UPA na Kresach Południowo Wschodnich wydane przez Kędzierzyńsko-Kozielski Oddział TMLiKPW.

IX Dzień Kultury Kresowej zakończył występ chóru Kędzierzyńskiego Oddziału TMLiKPW -  „Echo Kresów”. Warto dodać, że działalność Kędzierzyńskiego Oddziału TMLiKPW poszerza się na kolejne obszary. Wspomniany zespół, jest bardzo liczny i zaczyna brać udział w festiwalach piosenki na terenie kraju. To kolejny znak bogatej działalności Towarzystwa w Kędzierzynie Koźlu.

            Po raz kolejny Pan Witold Listowski, Prezes Oddziału TMLiKPW, zdołał w sposób wzorowy i godny naśladowania, zorganizować tak wielkie przedsięwzięcie. Determinacja   w działaniu i poczucie odpowiedzialności za upamiętnianie prawdy o Kresach, sprawiają, że gromadzi on na takich uroczystościach osoby i środowiska, których obecność jest szczególnie ważna. W czasach politycznego milczenia o Kresach, obecność przedstawicieli władz tak samorządowych, jak i administracji rządowej oraz parlamentarzystów, świadczy o odwadze   i szacunku dla spraw związanych z naszą tożsamością narodową. Należy ubolewać, że niewielu ma tę odwagę, aby pamiętać i czcić tak wielu pomordowanych rodaków. Powinno to  być czymś normalnym i oczywistym dla wszystkich, którzy mają zaszczyt i honor nazywać się Polakami. Smutna to rzeczywistość, że tak nie jest. Ufajmy jednak, że nadejdzie czas normalności   w głoszeniu prawdy, i godnym upamiętnianiu ofiar, tak, jak to się dzieje właśnie w Kędzierzynie Koźlu.

Prezes Witold Listowski zaprosił wszystkich obecnych na uroczyste obchody   Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej 11 lipca.     24 kwietnia 2012 r Sejmik Województwa Opolskiego podjął jako pierwszy w Polsce Uchwałę ustanawiającą to święto w województwie opolskim.

                                                                                                          Henryk Dzięcioł

 

                           

 
powrót do listy wpisów

Ks. Tadeusz
Isakowicz-Zaleski
Studio64 effata
Prawa autorskie do umieszczonych tekstĂłw | Kontakt
Jesteś 15485520 gościem na mojej stronie od godz. 12.00 dnia 01.06.2007
Strona używa plików cookies - wyłączenie obsługi jest możliwe w Państwa przeglądarce