Wyszukaj w serwisie:
Wrzesień 2022
Pn Wt Sr Cz Pi So Nd
1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930
 
2015-01-25
Grzegorz Braun kandydatem w wyborach prezydenckich
Kolejna zaskakująca informacja. A miała to być niemrawa kampania...
 
2015-01-25
Zaognia się podział między Polakami ws. Wschodu
Kolejny ciekawy tekst Aleksandra Szychta, historyka i publicysty z Warszawy, zajmującego się od...

O mnie
Zapraszam
Blog
Moje artykuły
Moje publikacje
Moja poezja
Życie nielegalne
Wywiady
TV, filmy i video
Kościół Ormiański
Fundacja im. Brata Alberta
Kresy Wschodnie
Ludobójstwo
Solidarność
Galerie
   Rodzina Mamy
   Rodzina Taty
   Moje dzieciństwo
   Współpraca z "Solidarnością"
   Strajk w 1988 r. w Nowej Hucie
   Krzyż Komandorski
   Jubileusz Solidarności Walczącej
   Nagroda im. Pawła Włodkowica
   Nagroda im. Józefa Mackiewicza
   25-lecie podziemnego Hutnika
   30-lecie KPN
   Skrzydła Super Expressu
   Promocja na Korsyce
   Pogrzeb Kazimierza Fugla
   Pogrzeb ks. Wojciecha Sowy
   Dożynki 2007 w Radwanowicach
   Pieczone, pieczone ...
   Fundacja w Holandii - wrzesień 2007 - część I
   Fundacja w Holandii - wrzesień 2007 - część II
   Miss Świata 2006 w Radwanowicach
   Grand III
   Dogoterapia
   Promocja w Nowym Yorku
   Barbórka w Knurowie
   Nagroda Lodołamacz 2008
Odeszli do Pana
Linki
Home

Galerie / Fundacja w Holandii - wrzesień 2007 - część II
Efteling   23-09-2007, 19:53
 

Ogromną atrakcją było zwiedzanie istniejącego od 50 lat parku rozrywki Efteling, utrzymanego w oryginalnym stylu. Nie ma on nic wspólnego z tandentnymi "wesołymi miasteczkami". Park to raj tak dzieci, którym w bardzo ciekawy sposób przedstawia się bajki, a także dla miłośników mocnych wrażeń. Co ostatni mogą poszaleć na kolejkach typu: Pyton, Kondor czy bobsleje. Ja wsiadłem do dwóch ostatnich, a po cudownym przeżyciu jazdy nimi złożyłem ślub, ze nigdy w życiu już do nich nie wsiądę. Poszalałem natomiast w wodnym "Meksykańskim Kanionie" i to trzykrotnie.

 

Plan parku.

Przed wejściem kłębi się zawsze tłum dzieci.

Teatr Bajek.

Pierwsza atrakcja - Wielka Kanapa.

Pałac Karuzeli (utrzymany w starym stylu).

Domek Baby Jagi i ....

... jakiegoś trolla.

Nieopatrznie wsiadłem w wariackie bobsleje ...

.... ale do kolejki górskiej (czytaj: dla szaleńców) ....

.... ani do kolejki "Pyton" dla samobójców" ...

... ani do "Latającego Holendra" na szczęscie nie wsiadłem.

Azjatycką pagodą pofrunąłem na wysokość 45 m ....

.... popływałem cudownymi gondolami ...

 .... a na gumowych pontonach ...

 .... poszalałem wśród wodospadów "Meksykańskiego Kanionu' ...

 Wszystkie zdjęcia robiłem sam (za wyjątkiem tego).

 
powrót do listy wpisów

Ks. Tadeusz
Isakowicz-Zaleski
Studio64 effata
Prawa autorskie do umieszczonych tekstĂłw | Kontakt
Jesteś 15417591 gościem na mojej stronie od godz. 12.00 dnia 01.06.2007
Strona używa plików cookies - wyłączenie obsługi jest możliwe w Państwa przeglądarce